niedziela, 14 sierpnia 2016

Sałatka jarzynowa


Tradycyjna, pyszna sałatka, którą zapewne każdy z Was robi w domu. 


Składniki:

- 6 średnich marchewek,
- 6 średnich pietruszek,
- 5 średnich ziemniaków,
- 1 średni seler,
- 5 średnich ogórków kiszonych,
- 10 jajek,
- 1 puszka zielonego groszku,
- 400 ml majonezu,
- sól, pierz


Wykonanie:

Warzyw nie obieramy, jedynie myjemy, wrzucamy do wody i gotujemy. Po ugotowaniu pozostawiamy je do wystygnięcia, obieramy. Kroimy i przepuszczamy przez praskę, tak aby powstały malutkie kwadraciki. Jajka gotujemy na twardo, obieramy i również przepuszczamy przez praskę. Zielony groszek odcedzamy z zalewy. Ogórki kroimy w drobną kosteczkę. Przyprawiamy do smaku i łączymy z majonezem.

Prosta i smaczna sałatka, którą zapewne każdy z Was zna. Możemy dodać również kukurydzę, a nawet jabłko. Co kto lubi :)






Smacznego.



sobota, 13 sierpnia 2016

Ptysie z mascarpone i malinami



Składniki na około 30 sztuk:

- 4 roztrzepane jajka,
- 1 szklanka wody,
- 100 gram masła,
- 150 gram mąki,
- pół łyżeczki soli,
- 1 łyżka cukru.


Dodatkowo:

- 500 ml śmietanki 36%,
- 250 gram serka mascarpone,
- 2 śmietan-fixy,
- pół szklanki cukru pudru,
- 2 szklanki malin.


Wykonanie:

Do garnuszka wlewamy wodę, wsypujemy sól, cukier oraz przekładamy masło. Gotujemy. Zdejmujemy z ognia. Wsypujemy mąkę. Wyrabiamy łyżką ciasto. Dodajemy partiami jajka. Wyrabiamy łyżką do momentu uzyskania jednolitej masy. Przekładamy do rękawa i wyciskamy małe ptysie na blachę wyłożoną wcześniej papierem do pieczenia.


Pieczemy w 150 stopniach 30-40 minut.


Ptysie studzimy na siatce.

Gdy będą zimne przygotowujemy masę z mascarpone. Ubijamy schłodzoną śmietankę. Pod koniec ubijania dodajemy cukier puder wymieszany ze śmietan-fixami. Gdy śmietanka będzie sztywna dodajemy partiami serek mascarpone. Całość ubijamy na jednolitą masę.

Ptysie przekrawamy w połowie i łyżeczką nakładamy masę, układamy maliny i przykrywamy wierzchnią częścią ptysia, którego również smarujemy masą.










Smacznego.



Brioszki z kajmakiem i jabłkami obsypane płatkami migdałowymi



Składniki:

Ciasto:

- 80 gram masła,
- 50 ml mleka,
- 8 gram suchych drożdży,
- 50 gram cukru,
- 250 gram mąki pszennej,
- 1 roztrzepane jajko,
- 1 łyka śmietany 18%,
- 1-2 łyżeczki cukru wanilinowego,
- szczypta soli.


Dodatkowo:

- 150-200 gram masy kajmakowej,
- 2 duże jabłka (obrane, poszatkowane, skropione sokiem z cytryny),
- 1 roztrzepane jajko do posmarowania brioszek,
- płatki migdałowe do posypania.


Wykonanie:

Do garnuszka wlewamy mleko oraz przekładamy masło. Podgrzewamy całość do momentu stopienia się masła. Dodajemy drożdże i mieszamy aż się rozpuszczą.
Następnie dodajemy pozostałe składniki ciasta. Wyrabiamy je do momentu powstania jednolitej, elastycznej kuli. Wkładamy je do oprószonej mąką miski i odstawiamy na 1 godzinę w ciepłe miejsce aby ciasto wyrosło. Powinno podwoić swoją objętość.
Po tym czasie wyrabiamy je krótki i rozwałkowujemy na prostokąt o wymiarach 30x40 cm. Smarujemy je kajmakiem oraz posypujemy poszatkowanymi jabłkami.

Zwijamy je w rulon wzdłuż dłuższego boku. Ostrym nożem kroimy na 6-8 części.

Małą tortownicę wykładamy papierem do pieczenia. Układamy w niej brioszki. Przykrywamy i odstawiamy na około godzinę w ciepłe miejsca do wyrośnięcia.

Po tym czasie smarujemy je roztrzepanym jajkiem i posypujemy płatkami migdałowymi.

Pieczemy w 150 stopniach w włączonym termoobiegiem przez około godzinę.





Smacznego.



Kuleczki Bounty




Składniki na około 25 sztuk:

- 1/2 szklanki mleka,
- 70 gram masła,
- 90 gram cukru pudru,
- 2 łyżeczki cukru wanilinowego,
- 200 gram wiórek kokosowych,
- 200 gram mlecznej czekolady,
- 1 łyżeczka oleju.



Wykonanie:

Mleko podgrzewamy w garnku. Gdy będzie ciepłe dodajemy do niego masło, cukier puder oraz cukier wanilinowy. Podgrzewamy całość do momentu aż masło się roztopi, a cukier puder wraz z cukrem wanilinowym rozpuszczą.
Następnie wsypujemy wiórki kokosowe. Cały czas mieszając podgrzewamy masę jeszcze przez kilka minut.

Zestawiamy ją z gazu. Odczekujemy 10-15 minut, aż masa lekko przestygnie i zaczynamy formować z niej małe kuleczki. Układamy je na tacce wyłożonej np papierem do pieczenia i wstawiamy na minimum godzinę do lodówki.

Czekoladę z dodatkiem oleju rozpuszczamy w kąpieli wodnej. Zatapiamy w niej kokosowe kuleczki i ponownie układamy na tacce wyłożonej papierem do pieczenia. Wstawiamy do lodówki, aby czekolada zastygła. Przechowujemy je w lodówce.







Smacznego.



Brownie z nutellą


Dla wielbicieli nutelli, to ciasto będzie czymś niesamowitym!


Składniki:

- 125 gram mąki,
- 125 gram masła,
- 125 gram cukru,
- 250 gram nutelli,
- 2 jajka,
- polewa czekoladowa.


Wykonanie:

Do miski wrzucamy masło oraz nutellę. Rozpuszczamy je w kąpieli wodnej.
Do miski wbijamy jajka oraz wsypujemy cukier. Ubijamy trzepaczką lub widelcem.
Dodajemy mąkę. Ubijamy.
Dodajemy masę z nutellą. Mieszamy.

Wlewamy do formy wysmarowanej masłem lub wyłożonej papierem do pieczenia.

Pieczemy okoły godziny w 150 stopniach z włączonym termoobiegiem.

Gdy ciasto wystygnie przygotowujemy polewę czekoladową i zdobimy nią ciasto.







Smacznego.



czwartek, 11 sierpnia 2016

Plan wypieków


W przyszłym tygodniu czeka nas kilka dni świąt kościelnych (w tym odpust w mojej parafii). Postanowiłam zaplanować wypieki na ewentualne poczęstowanie gości, którzy do nas wpadną. 

-> Brownie z nutellą
- Ptysie z serkiem mascarpone i malinami
-> Kuleczki bounty
-> Drożdżowe pazurki z budyniem
-> Drożdżowe brioszki z kajmakiem i jabłkami


Nie przeraźcie się ilością wypieków, wcale nie wyjdzie ich tak dużo.
Kuleczek bounty około 30, pazurków z budyniem 10, brioszek 8, a ptysie są tak malutkie, że będę musiała zrobić je z podwójnej porcji, brownie z nutellą też za wielkie nie jest :) Będą to wypieki - na spróbowanie, po kawałeczku :)

Oczywiście wszystkie przepisy pojawią się tutaj na blogu :) Który wypiek najbardziej Was zainteresował? 




Pozdrawiam.

niedziela, 7 sierpnia 2016

Frużelina malinowa


Czas na przetwory trwa. Korzystajmy z dobrodziejstw natury i wykorzystujmy owoce do tego aby zamknąć je w słoiczkach i cieszyć się ich smakiem oraz aromatem w zimowe dni :) 

Dzisiaj swoje przysłowiowe pięć minut będzie miała malina, z której zrobiłam pyszną frużelinę. Będzie ona idealnym dodatkiem do gofrów, lodów, ale także do bułki na śniadanie. 

Robi się ją niezwykle łatwo i szybko. A jeśli na dodatek posiadacie swoje maliny, to grzechem byłoby nie zrobić z nich tego pysznego domowego przetworu.


Składniki na 11 słoiczków o pojemności 320 ml:

- 3 kg malin,
- 5 szklanek cukru,
- 2 i pół szklanki wody,
- 12 łyżek skrobi ziemniaczanej.


Wykonanie:

Maliny przebrałam i na noc nasypałam cukrem.

Następnego dnia postawiłam je na najmniejszym gazie i gotowałam do momentu aż maliny się rozpadły.

Do garnuszka wlałam dwie i pół szklanki wody oraz wsypałam 12 łyżek skrobi ziemniaczanej. Całość dokładnie mieszamy i wlewamy do gotujących się malin. Energicznie mieszamy. Powstanie nam coś na wzór kisielu. Całość pogotowałam jeszcze 2-3 minuty ciągle mieszając.

Frużelinę przekładamy do uprzednio wyparzonych, suchych słoiczków. Mocno je zakręcamy i pasteryzujemy około 10 minut. 


Prawda, że łatwe? :)






Smacznego.

PS: A jakie przetwory goszczą u Was w tym roku?